Jak chronić łapki psa jesienią i zimą?

Kategoria: Porady 135 0

Jak chronić łapki psa jesienią i zimą? To pytanie na pewno zadaje sobie każdy właściciel czworonoga. W tym artykule postaram się pokrótce odpowiedzieć na nie.

Źródło: pixabay.com

I tak przede wszystkim koniecznie zadbajmy o to, aby po każdym spacerze myć łapki psa. Dzięki temu zatroszczymy się nie tylko o nie, lecz także o nasze podłogi i dywany. Możemy to zrobić zwykłą, ciepłą wodą lub taką z dodatkiem delikatnego szamponu dla psów. Dobrze byłoby, gdyby zawierał chloreksydynę, która ma działanie odkażające.

Jeśli natomiast, chodzi o małego psa to, możemy wziąć go pod pachę i umyć mu łapy nad umywalką. Po takim myciu łap, nieważne, czy małego, czy dużego psa absolutnie nie, zapominajmy o bardzo dokładnym osuszeniu łap. Ponadto należy pamiętać, że o ile zimą łapy psa trzeba myć, to raczej unikajmy kąpieli, żeby chronić warstwę lipidową skóry.

Poza tym nim spadnie pierwszy śnieg, to koniecznie pamiętajmy o tym, aby usunąć psu włosy z przestrzeni międzypalcowych. Dlaczego jest to takie ważne? Dlatego, iż w ten sposób unikamy tworzenia się tam grudek zbitego śniegu i lodu. Skutkiem tych grudek mogą być otarcia, rany lub odmrożenia. Takie włosy wycinamy specjalnymi nożyczkami z zaokrąglonymi końcówkami, by nie uszkodzić łapki. Kiedy jednak zdarzy się mimo wszystko, że lodowate kulki pojawiły się między palcami psa, to w żadnym wypadku nie wyrywajmy ich na siłę. Będzie lepiej, gdy zanurzymy łapy psa na chwilę w letniej wodzie, nie może ona być, ani za ciepła, ani za gorąca. W zasadzie takie opuszki łap psów są z jednej strony samoodnawialne, ponieważ w miarę ścierania się zewnętrznej gąbczastej warstwy powstaje całkiem nowa, ale z drugiej jednak strony są też wrażliwe i nieodporne na środki chemiczne, które są przez nas stosowane.

Dlatego też skoro sypiemy na drogi sól, to koniecznie musimy też zadbać o to, aby nie szkodziła ona naszym pupilom. Musimy więc smarować naszym psom opuszki łap odpowiednimi preparatami o działaniu ochronnym, przed spacerem i nawilżającym, po ostatnim spacerze. Oczywiście ważne jest, żebyśmy robili to codziennie, bo jeśli zrobimy to raz na tydzień, to nie odniesie to oczekiwanego skutku.

Jakie to preparaty?

  • lanolina, propolis, są to naturalne woski pochodzenia zwierzęcego, które najlepiej nadają się do pielęgnacji opuszków pupila
  • parafina, tworzy na skórze tłustą warstwę, ale nie odżywia i nie nawilża. Do zastosowania przed wyjściem na spacer jako warstwa ochronna, ale pies może się na niej ślizgać.
  • wazelina, ma właściwości nawilżające, szybko się wchłania. Nie wolno jej stosować przed wyjściem na spacer, bo może spowodować odmrożenia. Natomiast w preparatach z dodatkiem witaminy A doskonale nadaje się do smarowania opuszków wieczorem, po ostatnim spacerze. Dzięki temu opuszki łatwiej będą się regenerowały.

ZOBACZ RÓWNIEŻ PODOBNE ARTYKUŁY

Skomentuj wpis